Freddie

W sierpniu 2020 r. pod naszą opiekę trafił starszy golden Freddie. Wcześniej błąkał się po ulicy, nadal poszukiwany jest jego właściciel.
Freddie był bardzo chudy, miał duże zaniki mięśniowe, ważył zaledwie 26 kg. Miał też na żuchwie masywną zmianę nowotworową, która została usunięta, ale niestety szybko odrosła. Badanie histopatologiczne wykazało, że jest to złośliwy nowotwór (czerniak) z przerzutami do okolicznych węzłów chłonnych. Rozpoczęliśmy paliatywne leczenie onkologiczne, mające na celu spowolnienie rozrostu nowotworu.
Freddie jest bardzo grzecznym, kontaktowym i spokojnym psem. Dzielnie znosi wszelkie wykonywane przy nim zabiegi. Jest cudownym gadułą i przesympatycznym towarzyszem.

  • 117960710_2430611457239446_3400563590583164825_n
  • 116714458_734519173775196_3278322878514623462_n
  • 117815408_613052652949087_2577788147673231089_n
  • 117305152_3139474486168531_2141825982523915324_o
  • SONY DSC
  • SONY DSC
  • SONY DSC

Wiek: szacowany na ok. 12 lat

Freddie przebywa w Domu Tymczasowym w Warszawie pod opieką Adama i Ewy

Opiekunem domu tymczasowego jest Anna Jóźwiak

Status: w przygotowaniu do adopcji

badanie krwi: morfologia, biochemia, hormony tarczycy, badanie na obecność chorób odkleszczowych, badanie kału, badanie USG, badanie RTG, klatki piersiowej, konsultacja kardiologiczna, konsultacja onkologiczna, cytologia zmiany na szczęce, badanie RTG stawów biodrowych i kręgosłupa

odrobaczony, zaszczepiony

nowotwór złośliwy (czerniak), nowotwór jąder, niedoczynność tarczycy

Możesz wpłacić darowiznę dla Freddiego

Możesz zostać wirtualnym opiekunem Freddiego

Wirtualni opiekunowie Freddiego: Aleksandra Bednorz-Szturc, Marcin Szturc, Agata Domagała, Anna Janczak, Mariola Krajewska, Marzena Jasińska, Katarzyna Kokotowska, Elżbieta Nycz, Anna Peczela, Ciocia Grasia

Wieści z domu tymczasowego (DT)

  • Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons

    8 godzin temu

    Freddie - pozdrowienia z domu...

    Wczoraj zakończyliśmy wakacje czyli „obóz kondycyjny” na Helu, spacerem po Magicznym Lesie Freddie’go.
    To w nim właśnie spędziliśmy wiele czasu, spacerując, gryząc patyki, szukając wspólnie grzybów. To w nim właśnie Freddie zaczął po raz pierwszzy biegać, bawić się.

    Pod wieczór długa droga do domu, zatłoczonymi autostradami. Dotarliśmy późno wieczorem - towarzystwo zmęczone, ale chyba zadowolone.

    Dzisiaj dzień na relaks, spotkania z psyjaciółmi i wizytę w parku.

    Pozdrowienia dla wszystkich fanów Freddie’go oraz moc uścisków dla Wirtualnych Opiekunów Freddie’go.

    Adam
    ... Zobacz więcejUkryj

    Freddie - pozdrowienia z domu...

Wczoraj zakończyliśmy wakacje czyli „obóz kondycyjny” na Helu, spacerem po Magicznym Lesie Freddie’go. 
To w nim właśnie spędziliśmy wiele czasu, spacerując, gryząc patyki, szukając wspólnie grzybów. To w nim właśnie Freddie zaczął po raz pierwszzy biegać, bawić się.

Pod wieczór długa droga do domu, zatłoczonymi autostradami. Dotarliśmy późno wieczorem - towarzystwo zmęczone, ale chyba zadowolone.

Dzisiaj dzień na relaks, spotkania z psyjaciółmi i wizytę w parku.

Pozdrowienia dla wszystkich fanów Freddie’go oraz moc uścisków dla Wirtualnych Opiekunów Freddie’go.

Adam

    Dodaj Komentarz

    Pozdrawiam również

    2 dni temu

    Freddie - pozdrowienia z wakacji...

    Dzisiaj dzień zabaw na plaży.
    Weekend, przyjechało sporo ludzi, więc uciekliśmy na bardziej bezludne plaże półwyspu helskiego. Pogoda idealna na spacer.

    Jutro mijają 4 tygodnie, od kiedy Freddie zamieszkał z nami.
    Co wiemy więcej o Freddie’m? Czego się nauczyliśmy w tym czasie?

    Widać już gołym okiem, że regularny ruch i dobre odżywianie dosłownie stawiają Freddie’go na łapy. Udało nam się przekroczyć magiczną barierę 30 kg (kiedy Freddie został znaleziony na ulicy, na początku sierpnia, ważył 26 kg). Pracujemy dalej nad stopiowym odbudowaniem siły, kondycji i mięśni. Kontunujemy oczywiście kurację onkologiczną.

    Freddie otwiera się coraz bardziej, coraz bardziej widać jego prawdziwą, kochaną i dobrą naturę.

    Freddie to cudowny kompanion, oddany i lojalny pies. Uparty na swój sposób, ale któż z nas nie jest? 🤪

    Adam
    ... Zobacz więcejUkryj

    Freddie - pozdrowienia z wakacji...

Dzisiaj dzień zabaw na plaży.
Weekend, przyjechało sporo ludzi, więc uciekliśmy na bardziej bezludne plaże półwyspu helskiego. Pogoda idealna na spacer.

Jutro mijają 4 tygodnie, od kiedy Freddie zamieszkał z nami.
Co wiemy więcej o Freddie’m? Czego się nauczyliśmy w tym czasie?

Widać już gołym okiem, że regularny ruch i dobre odżywianie dosłownie stawiają Freddie’go na łapy. Udało nam się przekroczyć magiczną barierę 30 kg (kiedy Freddie został znaleziony na ulicy, na początku sierpnia, ważył 26 kg). Pracujemy dalej nad stopiowym odbudowaniem siły, kondycji i mięśni. Kontunujemy oczywiście kurację onkologiczną.

Freddie otwiera się coraz bardziej, coraz bardziej widać jego prawdziwą, kochaną i dobrą naturę. 

Freddie to cudowny kompanion, oddany i lojalny pies. Uparty na swój sposób, ale któż z nas nie jest? 🤪

Adam

    Dodaj Komentarz

    Ależ Wam dobrze ☺️ niekończące się wakacje 😃 pieselki szczęśliwe 🥰🐾

    Milosc i troska i efekt jest -szczęśliwy pies 🐕

    Bardzo lubię Wasze zdjęcia i uwielbiam czytać o Freddim ❤️

    Ja też uwielbiam❤️❤️❤️❤️

    Pokaż starsze wpisy
  • Więcej o Freddim możesz przeczytać na FaceBook’u, na grupie Fundacja Pomocy Goldenom AUREA–PODOPIECZNI

    nasi podopieczni

    w przygotowaniu do adopcji
    w przygotowaniu do adopcji
    zdjęcie psa
    czeka na adopcję
    zdjęcie psa
    w przygotowaniu do adopcji
    czeka na adopcję
    zdjęcie psa, golden retriever z gumowym kurczakiem w pysku
    czeka na adopcję
    zdjęcie psa
    czeka na adopcję
    zdjęcie psa
    czeka na adopcję
    zdjęcie psa
    nie do adopcji