Fundacja Pomocy Goldenom AUREA

Tequila

W czerwcu 2021 r. pod naszą opiekę trafiła 14-letnia goldenka Tequila. Życie suni mocno się pokomplikowało po tym, jak straciła ukochanych właścicieli i została bez domu i bez opieki. Nie mogliśmy pozostać obojętni i przyjęliśmy starszą damę pod nasze skrzydła.
Tequila to urocza starsza dama, przesympatyczna, pełna energii i radości życia. Zupełnie nie przejmuje się swoimi dolegliwościami zdrowotnymi, których jak na swój wiek, nie ma zbyt wiele, ale za to są bolesne. U Tequili zdiagnozowano zwyrodnienia stawów biodrowych i kolanowych oraz spondyloartrozę w lędźwiowej części kręgosłupa. Wdrożyliśmy leczenie przeciwbólowe i przeciwzapalne więc Tekiśka poczuje się zdecydowanie lepiej.
Tequila przebywa w domu tymczasowym w Jaworznie, gdzie zostanie przygotowana do adopcji.

  • 203699970_4398058836882086_6270007976689033294_n
  • 202407354_4393029444051692_4649145309237771410_n
  • 202073585_4393028557385114_3102876490504073604_n

Wiek: 14 lat

Tequila przebywa w Domu Tymczasowym w Jaworznie pod opieką Agnieszki

Opiekunem domu tymczasowego jest Agata Kratochwil

Status: w przygotowaniu do adopcji

badanie krwi: morfologia, biochemia, hormony tarczycy, badanie moczu, badanie kału, SNAP test na choroby odkleszczowe, badanie USG, badanie RTG kręgosłupa i stawów kolanowych, konsultacja ortopedyczna

zaszczepiona, wysterylizowana

spondyloartroza lędźwiowa, zwyrodnienia stawów biodrowych i kolanowych

Możesz wpłacić darowiznę dla Tequili

Możesz zostać wirtualnym opiekunem Tequili

Wirtualni opiekunowie Tequili: Iwona Jokiel, Aneta Andziak, Katarzyna Jarzyńska, Monika Kowalska, Małgorzata Skulimowska, Karolina Sroczyk

Wieści z domu tymczasowego (DT)

  • Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
    1 dzień temu

    Tequila - w przygotowaniu do adopcji
    Wieści z domu tymczasowego

    W piątek odwiedziła nas Ciocia Marta Marleyowa, z ulubieńcem Bafola - Nunkiem.
    Tekiśka miała tym samym możliwość poznania nowego złotego kolegi 🙂
    I wiecie co...była nim zafascynowana 🤗
    Do tej pory miała okazję poznać dwóch innych psich kumpli, których przyjęła ciepło...aczkolwiek po powitalnym obwachaniu udała się na spoczynek 😉
    Inaczej było z Nunkiem...przywitała go machającym ogonem i błyskiem w oku 🙂
    Gdy panowie zaczęli się bawić w te swoje męskie zabawy w zagryzanie, Tekiśka wstała i poszła do kosza z zabawkami, skąd wygrzebała sobie ulubioną wiewiórkę, którą przyniosła na miejsce męskich zabaw...zupełnie jakby chciała zwrócić na siebie uwagę 🙂
    Jak sama wiewiórka nie pomogła to dziewczynka zaczęła domagać się męskiej uwagi poszczekując na chłopaków 🤦🏼‍♀️
    A jak i to nie pomogło...to podczas przerwy między rundami, podeszła do Nunka, położyła się naprzeciwko niego i zaczęła go zaczepiać 🙂
    Taka mam się tu zalotna dusza ujawnia 🙂

    Nie wiem jak u Was ale w naszym rejonie zmieniła się pogoda, w związku z czym nóżki troszkę bardziej niedomagają, zupełnie jakby wyczuły zmianę barometru.
    Czasami przez to tyłeczek trzeba podnieść aby pomóc wystartować, czasami ten tyłeczek trzeba umyć bo mamy problem z higieną gdy nóżki bolą...
    Ale to nic, najważniejszy jest uśmiech Tekiśki.
    Ona tak dzielnie pozwala sobie na te wszystkie czynności...na zakładanie butów, na mycie ogonka i majciochów,na wszystko 🙂

    Do tego widzę, że Tekiśka zaczyna pilnować domowych rytuałów 😉 To ona o 5 rano przychodzi przypomnieć, że należałoby napełnić miski z jedzeniem. Podobnie jest o 17tej 🙂 A mnie zawsze, niezmiennie zastanawia gdzie one mają schowane te swoje zegarki i jak się je wyłącza 🤦🏼‍♀️

    No i oczywiście najważniejszy ostatnio rytuał...to rzecz dotyczącą burzy 🙂
    Gdy tylko zaczyna grzmieć (i to niestety jest nauką Bafka) psiaki zaczynają się bać 😱
    Bafka niestety nie da się tak łatwo uspokoić, natomiast Tekiśka wkracza wtedy do sypialni i wiem, że muszę ją wpakować do łóżka (sama niestety nie da rady tego zrobić).
    Okazuje się, że łóżko na magiczną moc!
    Serio!
    W łóżku nie słyszy się tych wszystkich dźwięków i nie widzi tych wszystkich błysków.
    Magia normalnie 🤦🏼‍♀️
    Ale nie jest ważne co to za zaklęcia padają, ważne że działają 🙂
    Tekiśka w łóżku przesypia wtedy całą noc i naprawdę śpi tak spokojnie i twardo jakby za oknem nic się nie działo 🙂

    We wtorek czeka nas znowu wizyta u weterynarza. Zamierzamy zmierzyć ciśnienie i zaszczepić Gwiazdę na wściekliznę.
    A potem...jedziemy na lody...a co? Wolno nam. Jesteśmy stare, więc nawet jak mam tyłki urosną to nic 😉
    ... Zobacz więcejUkryj

    Tequila - w przygotowaniu do adopcji
Wieści z domu tymczasowego

W piątek odwiedziła nas Ciocia Marta Marleyowa, z ulubieńcem Bafola - Nunkiem.
Tekiśka miała tym samym możliwość poznania nowego złotego kolegi 🙂
I wiecie co...była nim zafascynowana 🤗
Do tej pory miała okazję poznać dwóch innych psich kumpli, których przyjęła ciepło...aczkolwiek po powitalnym obwachaniu udała się na spoczynek 😉
Inaczej było z Nunkiem...przywitała go machającym ogonem i błyskiem w oku 🙂
Gdy panowie zaczęli się bawić w te swoje męskie zabawy w zagryzanie, Tekiśka wstała i poszła do kosza z zabawkami, skąd wygrzebała sobie ulubioną wiewiórkę, którą przyniosła na miejsce męskich zabaw...zupełnie jakby chciała zwrócić na siebie uwagę 🙂
Jak sama wiewiórka nie pomogła to dziewczynka zaczęła domagać się męskiej uwagi poszczekując na chłopaków 🤦🏼‍♀️
A jak i to nie pomogło...to podczas przerwy między rundami, podeszła do Nunka, położyła się naprzeciwko niego i zaczęła go zaczepiać 🙂
Taka mam się tu zalotna dusza ujawnia 🙂

Nie wiem jak u Was ale w naszym rejonie zmieniła się pogoda, w związku z czym nóżki troszkę bardziej niedomagają, zupełnie jakby wyczuły zmianę barometru.
Czasami przez to tyłeczek trzeba podnieść aby pomóc wystartować, czasami ten tyłeczek trzeba umyć bo mamy problem z higieną gdy nóżki bolą...
Ale to nic, najważniejszy jest uśmiech Tekiśki.
Ona tak dzielnie pozwala sobie na te wszystkie czynności...na zakładanie butów, na mycie ogonka i majciochów,na wszystko 🙂

Do tego widzę, że Tekiśka zaczyna pilnować domowych rytuałów 😉 To ona o 5 rano przychodzi przypomnieć, że należałoby napełnić miski z jedzeniem. Podobnie jest o 17tej 🙂 A mnie zawsze, niezmiennie zastanawia gdzie one mają schowane te swoje zegarki  i jak się je wyłącza 🤦🏼‍♀️

No i oczywiście najważniejszy ostatnio rytuał...to rzecz dotyczącą burzy 🙂
Gdy tylko zaczyna grzmieć (i to niestety jest nauką Bafka) psiaki zaczynają się bać 😱
Bafka niestety nie da się tak łatwo uspokoić, natomiast Tekiśka wkracza wtedy do sypialni i wiem, że muszę ją wpakować do łóżka (sama niestety nie da rady tego zrobić).
Okazuje się, że łóżko na magiczną moc!
Serio!
W łóżku nie słyszy się tych wszystkich dźwięków i nie widzi tych wszystkich błysków.
Magia normalnie 🤦🏼‍♀️
Ale nie jest ważne co to za zaklęcia padają, ważne że działają 🙂
Tekiśka w łóżku przesypia wtedy całą noc i naprawdę śpi tak spokojnie i twardo jakby za oknem nic się nie działo 🙂

We wtorek czeka nas znowu wizyta u weterynarza. Zamierzamy zmierzyć ciśnienie i zaszczepić Gwiazdę na wściekliznę.
A potem...jedziemy na lody...a co? Wolno nam. Jesteśmy stare, więc nawet jak mam tyłki urosną to nic 😉

    Dodaj Komentarz

    Jesteś .. jesteś 🥴🤦 a lody to obowiązek 😂🤷

    Figa tez uwielbia tego wiewiora! Niestety u nas juz wypatroszony 😉 ale truchło tez jest naj 😆

    Tekiśka to piekna i bardzo mądra sunia. Jest zapatrzona w Agnieszkę ❤ zaufała jej bezgranicznie i jest o nią bardzo zazdrosna 😉

    Cudna dziewczyna 😍

    Weeeeeź ! I czego zdradzasz o tej dupce i myciu. No trochę klasy naprawde ! O.damie rozmawiamy 😉😅

    Super dziewczyna😊😍

    View more comments

    Pokaż starsze wpisy
  • Więcej o Tequili możesz przeczytać na FaceBook’u, na grupie Fundacja Pomocy Goldenom AUREA–PODOPIECZNI

    nasi podopieczni